A juju to dobre bylo do szybkiej spekulacji, sam jechalem od 3.
Ale pomysl z gra covid to jak otwarcie handlu maseczkami od przyszlego poniedzialku, imnsho.
A do tego struktura akcjonariatu tam - przeraza. To zwyczajny koszmar, jesli w inwestycjach gieldowych
jednak kierujesz sie rowniez tego typu fundamentami - a tylko tak mozna wygrac na dluzsza mete.
Tam sa z kartonu. A czekaj, to moze na farmie mam na mysli, nie chce mi sie nawet zerkac
teraz, ale zdaje sie ze tam bardzo podobnie do juju :>
To przeciwienstwo tego co na carbonie - jak slusznie zauwazyl kolega kosa, tu akcjonariat innej klasy :)