wygląda ok, ale tak się składa, że z budowlanką mam do czynienia na co dzień i wiem, jakie są marże w budownictwie infrastrukturalnym. Nie wierzę, żeby 2013 był lepszy niż zeszły rok dla firm budowlanych - tu jest wyścig samobójców, kto da mniej za kontrakt i dołoży do niego więcej. No chyba że budują tylko pawilony handlowe. Ponadto mentalność inwestorów zmieniła sie o 180 stopni w ciągu ostatnich lat. Kiedyś brali i się cieszyli, że jest wybudowane, teraz wynajmują prawników i inżynierów do wyszukiwania wad w konstrukcjach, wzywają do usunięcia, co przedłuża termin wykonania i daje pretekst do obniżenia wynagrodzenia przez potrącenie z karą umowną. Budowlanka jeszcze długo długo nie, co najmniej do czasu zmiany ustawy Prawo zamówień publicznych.
I WYJAZD NAGANIACZE Z INNYCH SPÓŁEK