Na bananie wszystko jest możliwe, dali radę zjechać z 3 do 0,8 to dlaczego na przykład teraz nie zrobić sobie kursu 1,2 ?
Popytu brak, wystawienie kilkunastu tysięcy w jednym zleceniu i puszczenie 2-3 tysięcy niżej i resztę akcjonariat Kowalskich sam zrobi. Niestety potwierdza się ciągle smutna zasada, to nie fundamenty są istotne, najlepsze są wydmuszki ale popularne, gdzie łatwo gonić kurs, a Kowalscy łykają każde info wierząc w gruszki na wierzbie (czytaj np. Krezus). Publikacja prognozy prawie że rekordowych wyników, zakup akcji przez prezesa nie przekładają się na siłę kursu a wręcz odwrotnie, macie dostęp do notowań to zwróćcie uwagę że niezależnie od poziomu cały czas dostawiane są zlecenia sprzedaży, obrót jak w kiosku ruchu, niestety brak chętnych na zakupy. Smutno to wygląda. Przynajmniej Ci co kupili po 0,9zł są do przodu, inwestorzy długo terminowi jak sama nazwa wskazuje pewnie jeszcze długo nie odzyskają zainwestowanych pieniędzy.
Pozdrawiam