Przyglądam się tej ogólnej tendencji naganiania na spadki i chwilami sie gubię. Szymański, były przewodniczący Rady, obejmował akcje w pierwszej emisji po 10 zł, podobnie jak Ipopema, DM BOŚ i inni. Teraz dokupił prawie 27 tys. serii E po 13 zł. Niech mi ktoś powie jaki miałby interes w zaniżaniu ceny. Nawet jeśli z kolejnej emisji wyhaczy jeszcze raz tyle ile ma teraz dajmy na to po 8-9 zł to średnia cena i tak wyjdzie mu w okolicach 10 zł. Nawiasem mówiąc gdyby ten sam Szymański chciał ściągnąć te 27 tysia z rynku to przy średnim wolumienie 3-4 tys. na sesje pewnie cena byłaby już ok. 20 zł.
Co do poniedziałku, to odreagowanie jest wielce prawdopodobne. Na wystrzał jednak bym się nie nastawiał. No chyba, że zarząd zaskoczy nas czymś pozytywnym.