W styczniu 2007 założyłem r-k maklerski (wkład np 10 000 zł.). Na dzień 31 grudnia stan r-ku np 80 000 zł. Nie dokonuję żadnych wpłat, ani wypłat pieniędzy z r-ku.
Załóżmy, że od stycznia 2008 do kwietnia 2008 nie miałem szczęścia na giełdzie i straciłem 50 000 zł. Na koniec kwietnia stan to 30 000 zł.
Pytanie: 1) Czy wogóle mam płacić podatek za 2007 r., (ewentualnie od jakiej kwoty)
2) Czy podatek giełdowy płacimy wtedy gdy coś zyskaliśmy w danym roku na giełdzie, czy może płacimy go wtedy gdy zarobimy w danym roku i podejmniemy z r-ku pieniądze?
Chodzi mi o to czy mogę zapłacić podatek od 70 000 zł jeśli za parę tygodni straciłem większość z tych pieniędzy?