Jesli chodzi o ta spolke to jestem pelen obaw. Po pierwsze brak informacji (wychoze z zalozenia ze brak infoormacji to zla informacja) Po drugie w ostatnim raporcie wzmianka ze poszukiwania dalszych zrodel finansowania zakonczylyy sie niepowodzzeniem, Po trzecie niestety wynalazek wynalazkiem a nie zdolali go skomercjalizowac i sprzedac nikomu przez tyle lat. Byc moze jest to tylko naukowo dobry pomysl ale nie do zastosowani ana skale przemyslowa.
Jak zaczynalem inwestowac na gieldzie to duzo czytalem, i ktos kiedys cos takiego powiedzial: jesi patrzysz na tania spolke, i jej cena jest tak "atrakcyjna " od dluzszego czasu, nawet jesli maja nie wiadomo jaki pomysl na biznes, nie ludz sie ze jestes jedyna osoba ktora dokonala odkrycia. Jezeli spolka/pomysl byylaby warta to inwestorzy juz dawno by ja docenili.
Z Drugiej strony z taakimi malymi firmami jest czasem takk ze sa zbyt zachlanne, wydaje im sie ze ich pomysl jest wart miliardy a moze w rzeczywistosci to tylko miliony. Moze nawet potencjalni inwestorzy byli ale zostali odstraszeni cena i oczekiwaniami obecnych wlascicieli.
Tyle w tamacie, co pradwa caly czas mam nadzieje ze coos sie tu jeszcze urodzi alle jakos nie wiem kto mialby te ppozytywne zmiany przeprowadzac. Prezes Wojewodka z calym szcunkiem to naukowiec a nie biznesmen, a orginalny inwestor chyba juz stracil zapal do tego ppomyslu ( a moze po prostu nie ma juz kasy)