Jak tam czytam to forum czy tez inne to rzuca mi się w oczy, jak paskudne życie muszą mieć niektórzy. Tutaj dla przykładu tyczy się to twistera, swissa czy innych. Dzień i noc, miesiąc po miesiącu setki postów. Tak mi trochę żal, że Ci ludzie nie potrafili do niczego dojść, niczego osiągnąć i jedyną "rozrywką" pozostało spamowanie na forum, gdzie tak naprawdę wszyscy mają ich gdzieś.