Odkladając na bok biznes Acermana WAT stawia wszystko na kartę pod nazwą LuON. Według nich to innowacyjny produkt, który zrewolucjonizuje biznes Smarth Home. Mają pomysł, mają środki (póki co) i mają odpowiedni zespół ludzi (Olczak i spółka to rzeczywiście mocni fachowcy w tej dziedzinie). Mają wszystko co pozwala zacząć jak startup. Trzeba jednak pamiętać, że tylko około 10% startupów udaje się wprowadzić na rynek swój innowacyjny wymyślony produkt. Reszta po prostu pada i się zamyka, czyli jakieś 90%. To tak dla przypomnienia. Ryzyko niepowodzenia jest bardzo duże. Potencjalne zyski również. Każdy decyduje sam. I jeszcze jedno, zdobycie rynku nawet w przypadku sukcesu sprzedażowego produktu wymaga czasu. Przynajmniej dwa, trzy lata. Taki horyzont inwestycyjny muszą założyć ci co wierzą w sukces WAT. Nie zapominajmy też o potrzebach finansowych spółki. Gdy produkt wypali, potrzeba dużej kasy na zwiększenie mocy produkcyjnych. Najłatwiej zdobyć ją poprzez emisję kolejnych akcji. I wtedy poznaje się twarz zarządu. Będzie prawo poboru, czy nie będzie. Cena znacznie niższa od rynkowej dla swoich, czy dla wszystkich. Negatywnych przykładów znamy wiele. Bardzo jaskrawy to Columbus. Pożyjemy, zobaczymy. Pozdr.