Droga na skróty :)
Dzięki ObserwatoRa cynkowi o ateście można było zarobić 2500% na 4mass, to była pierwsza okazja. A teraz czas na druga.
Teraz dobiega końca jego perełka, która może dać taką lukę w górę na otwarciu jakiej GPW jeszcze nie widziała.
Chodzi oczywiście o perełkę GreenX (stare Praire PDZ) typowane LT przez ObserwatoRa dwa lata temu.
Dla nieświadomych zaznaczę tylko, iż chodzi o arbitraż, który jest w końcowej fazie (przyspieszone postępowanie) na kwotę ponad 4mld zł, co stanowi jakieś 35 x większą kasę niż obecnie spółka GreenX jest wyceniana.
Arbitraż jest w końcowej fazie, jest finansowany przez podmiot zewnętrzny, który wyłożył 50mln bez gwarancji zwrotu, co świadczy poniekąd o pewności wygranej. Spółkę reprezentuje kancelaria Lalive, która jest znana z prawie 100% skuteczności.
Niedawno wygrała spółka Rockhopper Explorarion PLC wygrała taki spór z Italią.
Pomyślcie jaka olbrzymia luka będzie po espi.
GreenX rownolegle poszukuje (i już spółka znalazła jak poinformowała w espi) złoża miedzi w Grenlandii i okazały się o wiele lepsze niż zakładano. Jest to projekt ARC. Prezes niedawno wspomniał, że podobna spółka kiedyś kosztowała kilka centów, aby za chwile być notowana w dolarach. Trochę mu się wymksnął scenariusz na najbliższy czas.
Spółka jest notowana w Australii ASX, Londynie LSE oraz Warszawie WSE (GPW).
Kapitalzicja 170mln zł, a sam arbitraż na kwotę ponad 4mld zł!!! Do tego projekt ARC.