jest dużo osób, które nie mają pojęcia o pewnych zagadnieniach, kupują akcje, a nie wiedzą
- kiedy jest ostatni dzień zakupu żeby dostać dywidendę
- dlaczego kurs jest regulaminowo obcinany na następny dzień
- ile trzeba odprowadzić podatku
- itd.
Ale to nie oznacza, że dywidenda jest po to aby wszyscy inwestorzy stracili.
Takie gadki jak powyżej należy omijać z daleka, trzeba pamiętać jedno:
akcje nie są przejadane i nie znikają tylko ZMIENIAJĄ WŁAŚCICIELA.
Na tym głównie polegają operacje na giełdzie. Jeśli więc kurs maleje to znaczy,
że coraz więcej osób przestaje wierzyć, że na akcjach zarobi i wystawia je aby odzyskać
gotówkę. ALE KTOŚ JE OD NICH KUPUJE! Ten ktoś robi to bo ma w planach
zarobić na nich później. Więc, poza przypadkami manipulacji ceną akcji, nie ma
powodów, dla których kurs miałby nagle spadać po wypłacie dywidendy.
Spada bo ci, o których pisałem na samej górze pogubili się w tym co zrobili i teraz
chcą odzyskać resztę gotówki. Niczego to nie zmienia poza tym, że mądrzejsi sobie
tanio dokupują i uzupełniają portfel.