Szybkie pytanie, czy te obligacje, które stanowią w tej chwili 50% kapitalizacji spółki (sick!) będą konwertowalne na akcje w razie niespłacenia?
Inna sprawa: jeśli ktoś te obligacje kupi, to spółka powinna mieć kapitalazję na pozimie nie 10mln a 100, inaczej to nie ma sensu.