może mi ktoś objaśnić o co chodzi z całym tym Cerkiem ? Mam sprzeczne info, raz , że wszystko jest ok, świetnie, ładnie i będzie jeszcze piękniej, a z drugiej strony, że to chłam i naciągactwo. Widziałem obie cegielnie, Chotyłów to raczej ruina, ale za to teren rozległy, linia kolejowa, granica nie daleko - skład celny można by tam zlokalizować. Faustianka z kolei prawie gotowa do produkcji, miejscowi mówią, że trzeba tylko włączyć prąd i miału kupić, a produkcja może ruszyć w kilka dni. Z kolei nic nie wiadomo o tajemniczym nowym inwestorze, a spółka nie chce nas oświecić, nie ma kontaktu z prezesem.
Więc ja się pytam - o co chodzi ?