O tym właśnie piszę im większy knot tym wyższy i szybszy lot kursu
Tylko czy na tym polega inwestowanie ? na giełdzie aby szukać padliny !!
To zwyczajna ruletka sam sprawdziłem na sobie, najlepsze efekty mam jak składam zlecenia po kilku
drinach wiskaczyka w takim razie pytanie po kiego grzyba wykresy , analizy kiedy wystarczą procenty niczym
na wiejskiej zabawie , ten jest większy gość , który najgłośniej drze mordę , to nie jest logika inwestowania a zwykła logika hazardzisty i skok do wodospadu może się wypłynie jeżeli nie trafi się po drodze na GŁAZ czyli wypad spółki z notowań.