proponuję wyznaczyć termin walnego na ten sam dzień w którym urodził się Jan Himmilsbach czyli 30 lutego, tydzień minał a zarząd nie potrafi określić daty, wiadomo dlaczego, trwają paniczne poszukiwania wsparcia aby utrzymać status quo w spółce, żeby niczego nie zmieniać a najważniejsze nie tykać zarządu, może dzwoni telefon u Buzka, ''Jerzy, zrób coś''a może u władz Raciborza, a może wyprowadzić Rafameciarzy na ulice w ramach protestu KOD-u, albo zatrzymać produkcję w ramach strajku ? ciekawe rzeczy, kto jeszcze ma pomysły ? przeklęte nieroby, pasożyty i kradzieje, módlcie się żeby nie wylądować w kiciu bo jeśli zostaną odkryte nieprawidłowości w spółce to litości nie będzie, w nowej rezydencji zostanie samotna żona z dziećmi a mężuś i tatuś może w Wronkach albo Wołowie, kto wie ? a może jakiś amant zakręci się wokół kobieciny i razem wespół w zespół wysiudają chłopa z posiadłości tak ze jak wyjdzie to pod most, czy jest w Kużni jakiś most ? jak nie ma to niech Rafamet szybko go zbuduje za pieniądze akcjonariuszy,w końcu nie takie pieniądze tam zmarnowano na fanaberie schizofrenika .