co warte uwagi to jego długoletnia praca w prestiżowym Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu - był zastępcą Dyrektora ds. Organizacji i Rozwoju..... czyżby wzmocnienie w kwestii rozwoju ? Pracował tam 12,5 roku - zakładam, że się sprawdzał w tej roli skoro tyle czasu tam spędził.
Na programie "Socrates" był w Mannheim - może jakieś kontakty tam zostały.... to zamierzchłe czasy ale tak sobie luźno myślę...