Obejmuje ona co najważniejsze również pracowników administracji nie mających znaczenia dla poziomu wydobycia więc Pani Kasia ds.parzenia sobie kawy jak i Pani Joasia ds.parzenia sobie herbaty oraz ich zastępczynie Pani Zosia i Pani Małgosia mogą od stycznia brać 170tys od Państwa i spróbować swych sił gdzie indziej (może odejść ok 6000 ludzi co zmniejszyło by koszty pracownicze o ok 1,5mld rocznie-przy obecnym poziomie wydobycia koszt tony spadłby o ponad 100zł )