tak pięknie rosło, obroty i co? ktoś pewnie pomyliłspółki i kupował nie to co myślał że kupuje.
syfisko straszne.
najfajniejszy jest sklep arrinery. samochody samochody a w skleppie mozna kupickoszuli i plakaty, super. ciekawe keidy sprzedadzą choć jeden samochód, no fakt najpierw trzeba go wyprodukować. a ponoć były dwie zaliczki, lipa na resorach, jak były to kiedy odbiór auta a jak nie było (na bank nie było) to kryminalik bo to wprowadzanie akcjnariuszy w błąd.