a ja skonstruowałem aparata do modnego wionzania brzytkiego krawata...i mam zamuwienia nawet do Nigerji bo tam zatródniajom kierofców w liberii / z Liberii?/ ...mam terz klienta pana Eskimosa...wionże wyrzej bżucha ale niżej nosa...wienc mojego aparata może kupić kawał tego świata