Te kary mają wymowę jedynie jako potwierdzenie ich oszukańczej działalności i nic więcej. Wg mnie (ale to jedynie moje prywatne zdanie) są nie do wyegzekwowania. Spółka nie ma praktycznie majątku. Gotówki w kasie.... też raczej nie wystarczy na kary. Ogłoszą upadłość, założą inne spółki i interes będzie się kręcił dalej.
Te spółki to tylko NARZĘDZIE działalności nastawionej na manipulacje i oszustwo. Kary są potwierdzeniem, że OSZUKIWALI rynek i akcjonariuszy. To po prostu oszuści i tyle.
Dlatego interesuje mnie czy toczy się postępowanie w prokuraturze i ..... PRZECIWKO KOMU? Spółce, czy konkretnym osobom. Bo domaganie się odpowiedzialności od spółki tylko rozśmiesza tych oszustów i biznes się kręci.
Ale jak widać już nie znajdują "jeleni" na to kupno tego ścierwa.