Bakalland zbliża się do dna Przedstawiciel branży spożywczej to długoterminowy spadkowicz. Kurs jego akcji porusza się w trendzie spadkowym od lutego 2011 r. W pierwszym kwartale tego roku cena zaatakowała linię trendu wyznaczającą kluczową strefę oporu i pojawiła się nadzieja na odwrócenie niekorzystnej tendencji. Niestety, drugi kwartał rozpoczął się od silnej wyprzedaży i pod koniec kwietnia cena znalazła się na nowym historycznym minimum 1,31 zł. Majowo-czerwcowe odreagowanie na niewiele się zdało – fala korygująca wcześniejszy spadek nie zdołała dotrzeć nawet do linii trendu. Od miesiąca cena Bakallandu znów pikuje. Byki nie mają siły, by zatrzymać spadki, o czym świadczy układ linii wskaźnika ruchu kierunkowego – linia –DI jest powyżej +DI, a ADX rośnie. Ostatnie dwa tygodnie przyniosły solidną wyprzedaż, co na wykresie uwidacznia szereg czarnych świeczek. W piątek kurs notował już minimum 1,51 zł, wygląda zatem na to, że pogłębienie historycznego dołka jest kwestią najbliższych kilku tygodni. POGŁĘBIĆ HISTORYCZNY DOŁEK z poziomu 1.51. Zamiast pogłebienia zwyżka do 2.06!!!! To zmusiło ich do sztucznego wysypu akcji[większość akcji sprzedawanych przez sypacza i tak ląduje na rachunku firmy zalażnej].STAWIAMY POPYTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!