Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

"Nie chcem, ale muszem"

Zgłoś do moderatora
Polska na czarnej liście. Władze Rosji rozesłały pismo
Rosyjskie ministerstwo nauki poleciło uczelniom i instytutom weryfikować zaproszenia na konferencje w "nieprzyjaznych krajach" i zgłaszać je do resortu. To reakcja na aresztowanie w Polsce Aleksandra Butiagina, podejrzewanego przez Ukrainę o niszczenie dziedzictwa kulturalnego na okupowanym przez Rosję Krymie.

https://www.money.pl/gospodarka/polska-na-czarnej-liscie-wladze-rosji-rozeslaly-pismo-7250096345950592a.html

obejrzeć ten ruski dokument , jak od dziecka piorą mózgi dzieciom.Co ta propaganda robi z ludzi widzimy dziś nie tylko na froncie.
Film „Pan Nikt kontra Putin” wywołał ożywioną debatę i stał się rzadkim dokumentem epoki.

W rzadkim przypadku film dokumentalny nakręcony w całości we współczesnej Rosji został wydany w Europie i USA, zdobył nagrody i był nominowany do Oscara,
„Pracuję jako organizator nauczycieli w Szkole Ogólnokształcącej nr 1 w Karabaszu, a także jako szkolny wideofilmowiec. W tej chwili nie mam pojęcia, ile kłopotów sprawię sobie w przyszłości” – Paweł Talankin rozpoczyna film „Pan Nikt przeciwko Putinowi”.
Trzydziestotrzyletni Talankin mieszkał w mieście Karabasz w obwodzie czelabińskim. Jego życie zmieniło się w lutym 2022 roku, gdy Władimir Putin rozpoczął wojnę na pełną skalę na Ukrainie.
W szkole, w której pracował, wprowadzono lekcje poświęcone propagandzie militarnej i na polecenie Ministerstwa Edukacji Talankin zaczął kręcić o niej filmy. Filmy te stanowiły zdumiewający dowód na to, jak zwykli ludzie zamieniali się w zombie, posłuszne złej woli. Stopniowo zwykła prowincjonalna szkoła stawała się maleńkim trybikiem w totalitarnej machinie.
W 2024 roku Talankin opuścił Rosję z materiałem filmowym, aby wspólnie z amerykańskim dokumentalistą Davidem Borensteinem nakręcić na jego podstawie film .
Premiera filmu w USA odbyła się w styczniu 2025 r., a w kinach internetowych film trafił w styczniu 2026 r., a rosyjskojęzyczni widzowie dyskutują o nim w mediach społecznościowych.
Julia Mazurowa:
Bardzo mocny film. Zazwyczaj trudno mi oglądać chaotycznie nakręcone sceny dziwnych zdarzeń, zmontowane w narrację dokumentalną. I już byłem napięty. Ale tutaj wszystko jest tak żywe, widać, jak bardzo człowiek kocha swoje miasto, mimo że jest to najbrudniejsze miejsce na Ziemi, jak bardzo kocha swoją szkołę… I przerażające jest obserwowanie, jak dzieci są militaryzowane, jak zanieczyszczane są ich umysły.
Szczególnie przerażające jest to, że ten proces jest nieodwracalny, ponieważ wojna dotyka wszystkich, a uczniowie, którzy ukończyli tę szkołę, to ci, którzy idą zabijać i umierać. Najbardziej współczuję Maszy, dziewczynie, której brat zginął. Nie dlatego, że jest pokazana w filmie, ale z powodu tego, co zrobiono z jej życiem. Film dokładnie śledzi proces przenikania wojny w mury szkoły, w dusze ludzi, od oburzenia na początku – szaleństwa! – do coraz bardziej stłumionych protestów. A potem wszystko zostaje splamione krwią. To gangsterska zasada: jeśli chcesz być z nami, musisz ubrudzić się cudzą krwią, a wtedy to koniec – jesteś z nami na zawsze. Kiedy twój ukochany, twój brat, wyrusza walczyć w niesprawiedliwej wojnie, nie możesz już otworzyć ust i powiedzieć, że to niesprawiedliwe. Straszliwy proces wciągania w bagno.
Oczywiście film natychmiast wywołał debatę na temat etyki pokazywania dzieci, które „ufały” autorowi, gdy je filmował. Moim zdaniem debata jest oczywista. Po pierwsze, nic nie zostało nakręcone ukrytą kamerą; wszyscy wiedzieli, że działa. Czy to
oznacza, że ​​ten materiał filmowy może być wykorzystany tylko do określonych celów – na przykład do pokazania, że ​​wszyscy popierają politykę rządu, podczas gdy jeśli film jest przeciwko Putinowi, to oczywiście jest to niedozwolone? Moim zdaniem film został nakręcony w taki sposób, aby żaden z uczniów ani nauczycieli nie mógł zostać oskarżony o sprzeciw wobec wojny. Zrobiono wszystko, aby obwinić autora, i rzeczywiście autor jest obwiniany. Jak to mówią, tak właśnie było.
Co więcej, mózgi tych dzieci są tak systematycznie i intensywnie zanieczyszczone, że obserwacja z zewnątrz jest niewątpliwie korzystna. Kwestia etyki pojawia się zawsze, gdy pojawia się jakiś gorący temat. (...)
Jestem bardzo wdzięczny autorowi za to, że taki film powstał i życzę mu Oscara.
Anna Nemzer:
To film o tym, jak pojedyncza szkoła przekształca się w oddział bojowy Hi-tler-jug-end. Być może celem filmu było pokazanie tej transformacji. Ale dla mnie nie o to chodzi. Ten film opowiada o tym, jak ten oddział bojowy H-itle-rjug-end istniał od zawsze. Nie zniknął od lat 30. XX wieku; przetrwał całą erę sowiecką i pozostał na swoim miejscu, w pełni przygotowany. Sceny z początku są dla mnie nie mniej przerażające niż te, które pojawiają się po rozpoczęciu korzystania z podręczników szkoleniowych. To nie jest o wojnie, to o wiele bardziej przerażające – chodzi o poddanie się wszystkiemu: wojnie, publicznym egzekucjom, innowacjom, loteriom, prawu szariatu i gloryfikacji mebli z płyty wiórowej. Zapachowi mastyksu, zapachowi wybielacza, zapachowi upokorzenia. Daj mi dowolny podręcznik szkoleniowy, po prostu zostaw mnie w spokoju.
Mam kilka bardzo trudnych pytań, których nie chcę zadawać publicznie. Dręczą mnie. Ale tak, spojrzałem i zadrżałem.

Iwan Szawłow:
Obejrzyj ten straszny, WAŻNY film.
O tym, jak pewien *** utopił swój kraj we krwi, atakując pokojowy, sąsiedni, niegdyś braterski kraj, a dobre dzieci zmienił w okupantów.
Chciałbym, żeby ten film zdobył Oscara.
Najgłębszy szacunek dla twórców.
Zwiastun -
htt
ps://ww
w.yo
ut
ube.co
m/wa
tch?v=Rhh
GUo91Eyo
  • "Nie chcem, ale muszem" Autor: ~anty