Człowieku, naucz się giełdy! To nie boli. Matematyka ze szkoły podstawowej też się kłania. Jeżeli pada zapowiedź dywidendy tak wysokiej jak w przypadku ING, to cena akcji dostosowuje się do tego. Ludzie kupują akcje pod dywidendę. Jak widzą w dobrej spółce zapowiedź dywidendy w wysokości 33 zł (co odpowiada 12% dywidendy w dniu ogłoszenia), to rzucają się na takie akcje - patrz wczoraj. Jak chcesz policzyć racjonalną cenę akcji przy założeniu, że np. 8% dywidendy będzie przyciągało inwestorów, to dzielisz 33 zł przez 8%. Proste? Zrozumiałeś? Echa, nic dziwnego, że z GPW takie jazdy czasami, jak ludzie nie mają pojęcia o tak podstawowych rzeczach (trochę myślenia odwrotnego i plajta)...