Droga Owco, wszystko logiczne. Prezes sprzedaje stare graty, czyli te reduktory i inne wspólnie ze starym dystrybutorem, którym już raz nie udała mu się sprzedaż :D:D
Dołożył do tego drony, które mają stronkę sprzedażową w Spartakusie... ale czy ten Spartakus coś sprzedaje realnie? Ich by trzeba sprawdzić.
Teraz przerzucił część produkcji części dronów do Binary, jeżeli oczywiści coś w ogóle było w Spartakusie produkowane więcej niż prototypy.
Ten Neuronlink to znalazłem w jakimś naukowym opisie, zrobionym przez.... Chińczyków!! To po prostu jakiś łącznik miedzy chipami w sieci neuronowej (prościzna ;)). https://ieeexplore.ieee.org/abstract/document/9144641 Używają go do rozpoznawania obrazu twarzy (wiadomo Chinole) i takich innych.
Przypuszczam, że takiej samej sieci i programów używa prezes do zrobienia sztucznej inteligencji swoim dronom (komputem poprawia mi na wronom !!), które mają lepiej od operatora wiedzieć do kogo lecą, którędy, z czym, a i do klienta yntligentnie zagają coś.
Najlepsze w tym wszystkim jest to napomknięcie o nadzorze fotovoltaiki i wiatraków. Jeśli faktycznie w to się wbili to złota kasa. Te ich drony będą latać doglądać i robić ekspertyzy, a za ekspertyzy zawsze największa kasa. Wlezienie na taki wiatrak to kupa hajsu, bo taterniki sporo sobie życzą, a dron się nie boi i poleci, gdzie mu prezes każe, jedynie za części zamienne i trochę oleju z frytek.
Więc my też lecimy :)) (mam nadzieję)