Mam Cormay podobnie jak Ty — ponad półtorej dekady w portfelu. Marzenia o Bluebox zrobiły swoje.
Pamiętamy też czasy 17–18 zł, więc wiesz, że górka po 80 groszy to przy tym drobne fale. Też jestem na minusie, ale bez dramatu.
Na CEDC „zainwestowałem" i straciłem samochód i jakoś żyję — portfel przeżył, ego też.
Co do „ekstazy” i „nieziemskich komunikatów” — spokojnie, rynek i tak wszystko zweryfikuje. A kurs… no cóż, on ma własne poczucie humoru.
Daj sobie spokój z komentarzami, bo więcej tu emocji niż treści.