Panowie i Panie,
Troszkę poważniej i troszkę żartobliwiej w jednym.
Jak chcecie zarabiać w 3 dni to zapraszam do kolektury Lotto, albo na lewary w FX.
Postaram się w miarę zwięźle i na temat:
a) Kołowanko-dołowanko WIG-Energii na 2000, będzie 1,60.
b) Wakacje z jedynką+, może lekkie wyrównanie L-ek na 3 wiedźmy w czerwcu.
c) Powolny wzrost do sylwestra z dwójką, ale tutaj już będzie prawdziwy Rambo na krawędzi, dwa z groszami. Za dużo złego ostatnimi czasy.
Dopóki ceny energii zamrożone o (pies trącił z 5-10% przychodów) i nie przejdziemy linii wyborów, zera jarania się Energetykami na miłość boską.
Jest też opcja "polityczna" -> energetyki zjadą maksymalnie do wyborów LUB okolic ppk, później odbicie cen energii i kto ma zarobić (z takiego na przykłąd TPE po "zecie"), ten zarobi. Kto ma wiedzieć, ten wie, a przecież ppk idealnie wpisuje się w pewien schemat. Okaże się, że za szampana grubasów zapłaci Pani Bożenka z zakładu ABC z podpisanym ppk'iem. Grubasy obłowią się w setki kilo po ziko dziesięć i puszczą przy dwa+, pomijając zabawy na derywatach.
Najlepiej dobrze ustrzelić, zakopać. Odkopać za 3-4 lata. Niczym rasowy pirat.
Ewentualnie opcja "na czyszczenie zębów rekina", czyli pomyśleć jak grubasy i przykleić się do nich, ale również cierpliwie czekać.
P.S. teraz nie ma pod co rosnąć, nawet na tych pułapach (bywało 1,63? No to czekać proszę).
Pozdrawiam.