Sprzyja temu brak popytu ale trzeba się zastanowić.
Jak ktoś umie się pogodzić z koniecznością wrzucenia dodatkowej kasy na pp i jest cierpliwy to może być zarobiony.
Ciekawe w którym momencie zbijający kurs podejmą decyzję aby zebrać to co w zasięgu i ciekawe na jakim poziomie ustalą sobie poziom opłacalności zbiorów bo tam będzie wtedy kurs.
Ja obstawiam że przed 10 marca zobaczymy 55-60 groszy, no chyba że pójdzie ESPI o podpisaniu umowy inwestycyjnej na którą czekamy. Jeżeli inwestorzy o których myślimy mają przejąć pakiet akcji z emisji to takiego ESPI możemy się spodziewać na przełomie lutego, marca :-)
Wtedy perony będą pełne, a pociąg będzie w biegu.