Wręcz przeciwnie.
Jazda się nie skończyła, ona trwa od wejścia gruzowni na giełdę.
Jedynym celem, jest pozyskanie od was pieniędzy.
Jeśli jesteś szczęśliwym akcjonariuszem, to proszę, poświęć 5 minut na poczytanie o "dokonaniach" Fluidu, tak od 2012 roku.
I nie mówię tu o 13 000 000 zł straty czy jakimś tam długu na 45 000 000 zł...