Skoro jasnym jest, że jeśli akcje bonusowe zostaną dopuszczone i wtedy kurs siłą rzeczy spadnie na grosze to dlaczego notowania nie są zawieszone do momentu dopuszczenia owych akcji?
Kto mądry kupi dzisiaj akcje wiedząc, że za chwile zostanie dopuszczonych ich tyle, że głowa mała?