Ponoć nasze pieniądze zostały zamienione na złoto i wysłane do Anglii, a potem zabrał je Edward Gierek.
Tak wracając do czasów po wojennych, to po prostu się nóż otwiera.
Mało że zabrali oszczędności to pozabierali też renty wojenne . Mój dziadek służył w pierwszej wojnie w wojsku niemieckim. Tak dla podkreślenia jestem Poznaniankom. Został ranny i otrzymywał rentę wojenną. Traf chciał że umarł na wyrostek, więc rentę odbierała moja babcia. Wychowywała dwójkę dzieci i część tych pieniędzy odkładała na książeczkę PKO. Po drugiej wojnie światowej miała dwie renty, Swoją ,bardzo niską i po dziadku niemiecką, Ale jak to za komunistów. Przywrócili babcię na ziemię. Powiedzieli, że może otrzymywać tylko jedną rentę, więc z jednej musiała się zrzec. Za marki nic nie kupiła, więc zrzekła się z niemieckiej. Polskiej renty dostawała grosze, bo była tylko gospodynią domową.....Babcia się zrzekła z niemieckiej, ale ona nadal przychodziła do Polski. Pytam się więc GDZIE SĄ TE PIENIĄDZE? te MARKI, które regularnie przychodziły do Polski, systematycznie przesyłane przez Niemców. Komuna je zabierała. Dorobiła się na krzywdzie ludzkiej.
Odzyskaliśmy Niepodległość, ale mamy tylko nazwę.....Płać się chce.....