Dzwoniłem do króla ! ale nie mógł odebrać i odebrała jego żona !
powiedziała że król się przykuł łańcuchem do drzewa , próbowałem dowiedziec się czegoś więcej ale nie chciała mi nic powiedzieć !
Ale ja nie jestem taki głupi , i wywnioskowałem że król jest zagorzałym ekologiem i pewnie się przykuł w ramach jakiegoś protestu do drzewa .
Ha !
Czyli żadnej emisji akcji nie będzie !!! Bo ile takich drzew by było trza sciąć coby te kilkaset milionów wydrukować ?