Mbank wypowiedział usługi partii 'Korona' Grzegorza Brauna, uzasadniając: "przyczyną jest polityka obsługi branż wrażliwych pod względem reputacji mBanku. Zgodnie z nią nie obsługujemy podmiotów, które prowadzą działalność społecznie dyskusyjną".
Mbank chyba ma za dużo klientów i kurs jego akcji jest za wysoki, skoro bez przyczyny likwidują konto z powodów poglądów politycznych posiadacza.
Najlepiej niech wszystkim pozamykają konta, bo każdy ma jakieś swoje poglądy, które niezaprzeczalnie są "społecznie dyskusyjne".
A może powinno zamknąć się cały mBank? Finansują "społecznie dyskusyjną" WOŚP, nasprzedawali "społecznie dyskusyjnych" kredytów frankowych i należą do Commerzbanku, do centrali którego transferują pieniądze, co jest "społecznie dyskusyjne". Spora część akcji Commerzbanku jest w posiadaniu rządu niemieckiego, któy robił miliardowe interesy z Putinem (m.in. Nord Stream 1 i 2), co rzecz jasna było "społecznie dyskusyjne".
Mbankowi pali się pod tyłkiem, wyniki finansowe słabe, kurs akcji szoruje po dnie, a oni zamiast gasić pożar- bawią się zapałkami...
Wystarczy wrzucić 1 mln złotych PKC żeby uwalić kurs Mbanku o dalsze 7%.