Sprzęt z drugiej ściany.
Kiedy PG Silesia przeszła z systemu dwuścianowego na jednościanowy (aby ciąć koszty w trakcie kryzysu), sprzęt z tej drugiej ściany nie wyparował.
Zostały potężne sekcje obudowy zmechanizowanej, przenośniki zgrzebłowe i kombajny. Dla normalnej kopalni taki sprzęt leżący na dole rdzewieje albo trzeba zapłacić fortunę zewnętrznej firmie za jego wydobycie i remont.
Ale Bumech to firma serwisowa. Oni wzięli ten sprzęt, wywieźli na powierzchnię, we własnych halach zrobili mu kapitalny remont (po kosztach własnych, bez marży pośredników) i mają gotowy, w 100% sprawny kompleks do zazbrojenia nowej ściany. Oszczędzili w ten sposób setki milionów złotych na zakupie nowych maszyn inwestycyjnych. To jest gigantyczna dźwignia finansowa CAPEX bliski zeru.