rozmawiałem dwa dni temu z człowiekiem, który przez 3 lata pracował w TFO przed tym jak spółka weszła na giełdę. Odzszedł z firmy rok po debiucie.
Wniosek mam taki że prezesi tej spółki weszli na gpw tlko po to żeby zarobić jeszcze na akcjach i "pójść na emeryturę. Przed wejściem firma zarabiała kupę hajsu rok w rok.
Nie potrzebna im była giełda do robienia kasy. Ale tym panom przestało się chcieć pracować i dlatego wymyślili sobie GPW. Ta spółka to obecnie poprostu śmieć.