to co ostatnio się dzieje przypomina raczej napinanie procy. Wiadomo że wyniki będą ok, część pseudo już się poddała bo liczyli na szybki zysk, są też grubsi którzy próbują małymi pakietami zwłaszcza na fix-ie zbić kurs. Reakcja na wyniki jest jednak nieunikniona, zwłaszcza że zapowiada się tłuste półrocze.
Dodatkowo rzeka znowu zaczyna płynąć we właściwą stronę. Wygląda na to że indeksy przez najbliższe dni będą sprzyjąć. Graal dawno nie miał w okresie wyników wzrostów powyżej kilkunastu %, często trafialiśmy w korektę szerokiego, tym razem dobrze się zapowiada. Zbieżność wielu czynników może się przyczynić do dwucyfrowych wzrostów: W20 w górę, USA w górę, EUR w dół i oczywiście dobre wyniki, wywiązywanie się z obietnic wobec akcjonariuszy.