Ktoś carewiczowi wpuścił szczura do salonu. A już był w ogródku, już witał się z gąską :-).
Drogo go będzie ten przeciek kosztował. Będzie musiał dużo głębiej sięgnąć do tej kieszeni z wężem.
Dzieje się - jestem bardzo ciekawy co ten król cffaniaków wymyśli ...
' Chapolu czy ci nie żal '.