Jadymy Pany jadymy.
Wychodzi na to że koniec roku jest pod tytułem "sprawdzam".
Pierwszy sensowny krok to redukcja kosztów - zmiana formy zatrudnienia co już się dzieje.
Drugi naturalny to biomasa i tam już też się dzieje (pierwsza umowa na dostawy na kwoty powyżej 150mln podpisana).
Te dwa czynniki muszą dać zdolność operacyjna i podkręcić przepływ pieniędzy na kolejne ruchy.
Bez tego Oze i Zbrojeniowka nie pojedzie.
Jeżeli zaczną wyskakiwać głowy z RN odpowiedzialne za zbrojeniowke to znaczy że trzeba brać nogi za pas ino raz!
Z fartem i szacunkiem dla inwestorów. Niech rok was darzy a spółka daje najsłodszy nektar, wielu z nas jedzie na tym samym wózku.