I wszystko byloby pieknie i cudnie i pojechalibysmy winda do nieba gdyby nie to, ze:
1) w Bacpolu trwa konflikt miedzy skcjonariuszami, w ramach ktorego Leszec Bac - prezes i glowny rozgrywajacy ma w glebokiej d... Capa i innych. Bac jest mlodym zakapiorem, ktory nie lubi sie dzielic i nie odpusci. Mozna sobie czekac i czekac na cudowne rozwiazanie problemow.
2) Monetia zmienila zasady ksiegowania przychodow - wczesniej jako przychody ksiegowali tylko prowizje od transakcji, a teraz ksieguja calosc obrotu. Od tego marze nie wzrosly, wynosza jakies mikroulamki, piszcie wiec o zyskach, a nie o mirazach.
Czy to co pisze jest jakas tajemna wiedza? Nie, wystarczy zajrzec do akt w czytelni KRs i skoro was bylo stac na akcje, to stac was powinno byc i na to. A ze sam Cap sie tym nie chwali? Nie po to przeciez powkladali wszystko do FIZow zeby sie maluckim spowiadac.
Kazdy wyciagnie sam wwpje wnioski.