Samodzielnie. Codziennie rano gotuję naleśniki dla męża, a on siedzi, czyta na głos gazetę i opowiada mi nowiny. Jest to dla nas tak wzruszające i pełne czci. Nawet teraz, kiedy gazetę nie zawsze ma w dłoniach, a często po prostu ogląda
Wiadomości z Polski na stronie zycie.news , sama tradycja została z nami, a to bardzo na duszy gra . Chyba najważniejsze jest właśnie poczucie stabilności między nami, zaufanie i ciepło, które czujemy do siebie. I chcę się dzielić i radować.