Wystarczy wyeliminować kilka toksycznych przyzwyczajeń w naszym życiu, by po prostu czuć się lepiej, z psychologicznego punktu widzenia... Np. nie przejmować się, co powie ten drugi, nie czuć się ofiarą losu, czy - tak, tak, drodzy bankierzy - nie przywiązywać się zbytnio do pieniędzy:) Z resztą zobaczcie sami te porady...
http://www.wekendowo.pl/inspiracje/p,12-toksycznych-rzeczy-do-wyeliminowania-dla-poprawy-jakosci-zycia-wg-carol-morgan.html