Jestem zwolennikiem konfederacji i kupię sobie pakiecik akcji nie dużo powiedzmy 50 szt. bo jest drogo. Na spotkaniu że znajomymi będę mógł powiedzieć że mam akcje jednego z naszych liderów i oni pewnie też kupią. Jeżeli na rynku jest milion akcji i część wyborców ma podobny tok myślenia jak ja, to ile akcji zostanie dla prawdziwych inwestorów? Pewnie mało więc będą drogie, może nie ma tutaj fundamentów ale konfa rządzi. Mam nadzieję że mnie rozumiecie. Pozdrawiam.