Dopóki Izrael nie osiągnie swoich celów to ta wojna się nie skończy, a giełdy będą rozchwiane.
Izrael chce zniszczyć hezbollach i hamas, a Iran na to nie pozwoli dopóki będzie miał czym i kim walczyć.
Nie wiadomo jak to długo jeszcze potrwa. Ja już mam nerwy na tą sytuację.
Jakby to spokoju nie mogło być. Spokój wszystkim służy. Komu to przeszkadza ?