Forum Kupuj taniej w sieci

i tak i nie

Zgłoś do moderatora
Hmm, sprawa nie jest taka prosta. Kwota zwolniona z cła to 150 euro.

Teoretycznie istnieje kilka firm "pośredniczących w nadaniu paczki do Polski". Polega to na tym, że wybierasz sobie w sklepie internetowym na terenie USA interesujący Ciebie produkt. Płacisz i nadajesz adres odbiorcy nie w Polsce, ale "właśnie tej firmy pośredniczącej". Oni jak dostają towar, to go przepakowują i za prowizję (od kliku do kilkudziesięciu dolarów) plus koszt przesyłki, wysyłają na Twój adres do Polski.

Sposób ma swoje wady. Nie daje gwarancji, że urząd celny nie nałoży na towar cła. Tzn. jeżeli uznają wg swojego taryfikatora, spisu "cokolwiek", że towar należy oclić, to tracisz na tym, że musisz zapłacić podatek. Jednak z tego co wiem, to się raczej rzadko zdarza, szczególnie jak kupujesz tylko 1 szt. raz na milion lat.

Kolejna sprawa. Takie pośredniczenie nosi znamiona legalności. Jak firma będzie chciała Ciebie oszukać, to nie ma szans byś odzyskał sprzęt.

Co musisz mieć?

Ja bym zapłacił kartą pre paidową, albo skorzystał z jakiegoś internetowego systemu rozliczeń.

Następna kwestia

Firma, która nadaje paczkę musi być sprawdzona! Patrz na komentarze, zapytaj się kogoś. Jeśli uznasz, że to może być ściema, to nie korzystaj z takiego pośrednika. Lepiej wtedy poszukać wujka w USA albo popytać znajomych, czy nie wybierają się do Stanów itd.

Biorąc to pod uwagę. Uważaj! Popytaj znajomych czy dokonywali takiej operacji, może jakiś sąsiad lub kolega kolegi. Nie wchodź w pierwszą lepszą ofertę. Może się okazać, że sprzęt, którego szukasz już jest w Europie, bo ktoś właśnie wrócił z USA i chce go sprzedać z niewielką prowizją.