Dlatego Aleksandrze rozmawiaj tylko z rekinami.Są dwie opcje albo wegetacja na swoim albo dać się pożreć rekinowi.Patrz jak Pan Ciszewski wprowadzał dobrze rokujące firmy na giełdę poprzez OP.I zawsze na rym dobrze wyszedł wraz z akcjonariuszami którzy siedzieli na gniotach .Jeśli gramy to z najlepszymi.