Kolega w jakimś wątku proponował spółdzielnię stworzyć. Tutaj wyraźnie trzeba stworzyć grupę wsparcia psychicznego. Zamiast organizować zjazdy, spotkania trzeba nam wszystkim dobrego psychologa, a nielicznym nawet psychiatry. Mercator zniszczy wszystkich. Przetrwają najsilniejsi.