Zacznę od tego, że mam jeszcze akcje i trzymam dalej,
Gdy, po raz pierwszy zobaczyłem grających na ulicy w trzy kółka podszedłem i pomyślałem, że można wygrać jakieś pieniądze, A dzieje się to tak, że jak widzą, że chcesz zagrać kilu gości podstawionych (większości to jeden gang) zaczyna ci podpowiadać z tyłu: zaraz załatwimy "krupiera" - ogramy go, wygramy pieniądze. Wygląda to bardzo wiarygodnie i jeżeli ktoś się z tym nie zetknął, może stracić tam pieniądze.
I dla mnie, duża część tych, co na tym forum piszą i sugerują ludziom, żeby trzymali akcje i czekali na wzrosty lub sprzedali, bo cena jeszcze spadnie, wyglądają na tego typu naganiaczy jak w grze w trzy karty.
Dlatego wszyscy powinni podchodzić do tych komentarzy na forum z ograniczonym zaufaniem. Zdarza się, że ktoś kogoś tutaj skrytykuje, ale zaraz znajdują się obrońcy, - trzeba brać pod uwagę to, że naganiacze nie muszą być na forum sami, ale może być ich kilku lub pisać z kilku kompów.