Kto mi wytłumaczy ten fenomen?
W Polsce cena akcji Fortuny dziś spada o 9,26%,
a w tym czasie:
+ 2,64% Stuttgart
+ 0,00% Berlin
- 0,07% Frankfurt
- 0,24% Praga
Z czego to wynika, że ta sama spółka na jednej giełdzie może rosnąć, a na drugie spada i to prawie o 10%?