Jest to najbardziej perfidna instytucja z jaką miałam do czynienia. Umowa była podpisana na rok, ale jeden miesiąc miałam miec podarowany - czyli miałam płacić za 11 miesięcy. po kilku miesiącach korzystania z siłowni nabawiłam się kontuzji kolana. Mimo zaświadczeń lekarskich umowy nie mogłam zerwać, więc płaciłam dalej, gdy opłaciłam 11 miesiąc uznałam, że już sprawa załatwiona. Otóż nie. Po 3 latach!!!!! dostałam sądowy nakaz zapłaty kwoty trzy razy większej. podłość. Okazało się, że darowany miesiąc był kłamstwem. Nikt się nie pofatygował by zadzwonić, wyjaśnić. Chciwość właścicieli FF nie zna granic