To jakiś obłęd egzamin dla taksówkarzy z zakresu np.ordynacji podatkowej.Słuchałem tej kobiety i zastanawiałem się czy cały świat już zwariował czy tylko niektórzy urzędnicy,którym najwyraźniej brak chyba zajęcia.Matko jedyna przecież ta kobieta za chwilę faceta który będzie chciał kopać rowy przeegzaminuje z zasad fizyki kwantowej