Piszą, że wskaźniki mają duży potencjał wzrostowy i odpaliły im sygnały kupna na nieomal wszystkich wskaźnikach, lecz znaleźli też jakiś wskaźnik szmącący i w suma summarum wyszedł im trend w bok
Tylko po co KBC sie męczy i robi analizę nakręcającą neutralną koniunkturę, czyli trend boczny