Dziękuję wszystkim spekulantom, tzw. "grubasom", insiderom, prezesom, głównym akcjonariuszom i wszelkiej maści innym szulerom. Jesteście jedynym i twardym powodem, dla którego nigdy się nie zapiszę do Pracowniczych Planów Kapitałowych. Karaczan i Pinokio będą Was nienawidzić, ponieważ nie dałem się im wpuścić w PPK.